Wspinane wielowyciągowe w Austrii: Höllental i Hohe Wand
We wrześniu udało nam się z Krystianem Kubisiakiem (KW Toruń) zrealizować nasz tradycyjny wyjazd górski/wielowyciągowy. Ze względu na warunki pogodowe, padło na cel zastępczy: doskonale znany Höllental w Austrii, ale przy okazji odwiedziliśmy nieodległy nowy dla nas rejon Hohe Wand. Nasz urobek w 4 dni - 4 drogi ponad 1000 metrów wspinania, głównie szóstkowego.
 
Höllental
Rejonu nie trzeba opisywać. Logistyka: od czasu zamknięcia darmowego Kaiserbunn w dolinie są zakazy nocowania, także w samochodach. Dostępny jest cenowo przystępny i przyzwoity camping na wjeździe do doliny za kolejką: Rax Park Camp.
 
Rosenhochzeit, Blechmauer 6+, 130 m, 6 wyciągów
Droga miała z założenia charakter typowo rozgrzewkowy. Uroda raczej przeciętna, planując wspinanie w okolicy, jak ktoś nie robił lepiej udać się na sąsiedniego ciut mocniejszego King Konga. Niespodziewanie największą niespodzianką okazał się jednak brak dwóch spitów na ostatnim wyciągu na wejściu w trudności (obsunięcie skutkuje walnięciem w półę), a sam koniec wyciągu – szóstkowy trawers był cały zalany, co dało niebanalny efekt. Reasumując planując tą drogę zalecamy zabranie co najmniej jednego spita na dokręcenie możliwości asekuracji, a samą drogę ze względu na wspomniany ostatni wyciąg, lepiej wybierać w okresie co najmniej kilkudniowej suchej pogody. Poza tym droga obita poprawianie, zestaw standardowy – 10 ekspresów.
 
Des Kessels neue Kleider, Stadelwandgrat, 7, 590 m, 16 wyciągów.
Nasz planowany główny cel wyjazdu. Bardzo ładna droga – pomimo sportowego obicia o górskim charakterze. Droga do polecenia dla dobrze zgranego zespołu z doświadczeniem górskim, przydatne są kompetencje w zakresie czytania terenu, konieczny jest także zapas kondycyjny (długość drogi plus podejście i zejście po godzinie) oraz zapas techniczny wybiegający istotnie powyżej siódemkowej wyceny. Szósty wyciąg płyta wyceniona na 6+, część bardziej urzeźbiona była cała zalana. Sądząc po samej skale, aby ten wyciąg był suchy konieczny jest długi okres suszy. W rezultacie to po czym można było się wspinać dawało trudności istotnie wyższe niż wskazane 6+. Kluczowy 11 wyciąg za siedem jest wyceniony bardzo skromnie, w moim odczuciu jest tu bliżej do VI.2, może nawet z plusem niż do VI.1+. Na koniec ostatni szesnasty wyciąg z miejscem na płycie 6+, jest także pewnie jednym z najmocniejszych 6+ jakie w życiu robiliśmy. 😊Obicie raczej dobre, czasami trochę górskie z wyjątkiem 13 wyciągu, gdzie po starcie na przewinięciu znajdują się 3 spity, niestety potem wchodzi się w kliku metrową rysę bez żadnego punku asekuracyjnego (rysa pewne około piątkowa, może z plusem). Ewentualne odpadnięcie w tym miejscu może przynieść poważne konsekwencję, z tego względu warto zabrać tutaj albo ze dwa Friendy lub kości w rozmiarze koło 2/3.
 
Hohe Wand
Bardzo przyjemny rekreacyjny rejon z obitymi wielowyciągowymi drogami (głównie około 150 metrów, ale można znaleźć kilka dróg nawet prawie 300 metrowych). Rejon jest także dobrym pomysłem na budowanie umiejętności dla zespołów mniej doświadczonych. Dodatkowo jak ktoś ma ochotę może się tutaj wspinać sportowo. Podejścia pod drogi mieszczą się w granicach 15 – 30 minut od campingu. Skalny mór ma wystawę południową, co czyni rejon idealnym miejscem na wiosnę i jesień, lub latem na pochmurne i chłodne dni. Wspinanie przy ekspozycji słonecznej i temperaturze powyżej 25 stopni może prowadzić do udaru cieplnego😊. Nocowanie: przystępny cenowo camping naprzeciwko ściany na Hohe Wand Strasse 354.
 
Die Letzte Party, 7-, 305 m, 10 wyciągów
Przyjemna rekreacyjna droga z dominującymi szóstkowymi wyciągami. Droga nadaje się także dobrze na zgrywanie zespołu lub budowanie kompetencji wielowyciągowych. Drogę polecamy. Zestaw standardowy do 10 ekspresów.
 
Sonnenchlange, 6+, 175 m, 6 wyciągów.
Bardzo eleganckie estetyczne i ciągowe wspinanie z pełną ekspozycją. Można mieć tylko zastrzeżenia do stanowiska na koniec trzeciego wyciągu. Wyciągi drugi i czwarty do szczególnego wyróżnienia, sama wycena adekwatna, ale raczej z kategorii ciągowych i mocnych. Zapas wytrzymałościowy się przyda. Klasyk regionu, polecamy z czystym sercem. Zalecamy zwiększenie ilości ekspresów do 14.
 
Podsumowując do Höllentala jeździliśmy i będziemy dalej jeździć, za to Hohe Wand będzie dla nas kolejnym miłym rekreacyjnym uzupełnieniem.
 
Adam Balcerzak
 
 

Klub Wysokogórski

Klub Wysokogórski w Olsztynie jest organizacją zrzeszoną w Polskim Związku Alpinizmu, zrzesza ludzi podzielających wspólną pasję - góry i wspinaczkę.

Kontakt